Przepis, którego wiecznie szukamy po książkach, notesach i karteluszkach, czyli:
Falafele od Wiewiórki
60 dag ciecierzycy
pęczek natki,
mała cebula,
3 ząbki czosnku,
łyżeczka soli,
1/2 Łyżki mielonego ziela angielskiego,
1 łyżeczka cynamonu,
1 Łyżka mielonej kolendry,
1 Łyżka kminu rzymskiego,
1 łyżeczka sody,
10 dag sezamu.
Na noc namoczyć ciecierzyce. Wszystko zmiksować i dodać 4 łyżki wody. Formować kulki, obtaczać w sezamie i smażyć lub piec w piekarniku.
Może teraz przepis się nie zagubi...
Dieta jest zalecona przez lekarza i prowadzona po opieką lekarza medycyny żywienia, dlatego nie polecam naśladowania mnie bez konsultacji lekarskiej.
Ze względów zdrowotnych powinnam przestrzegać diety. Nie jest to takie proste, ani dla mnie, ani dla moich bliskich, których odwiedzam i chcą mnie ugościć. Przygotowanie posiłków zgodnych z zaleceniami lekarskimi jest prawdziwą kuchenną rewolucją. Dotyczy też zmiany myślenia o zdrowym żywieniu.
Dlatego też powstał ten blog. Powstał po to, bym miała mobilizację do przestrzegania diety i aby moi bliscy mieli wskazówki co i jak gotować. Będą zatem podane wypróbowane przepisy i relacja, jak sobie radzę na diecie.
Celem jest dieta bezglutenowa wegańska bez płynnych tłuszczów roślinnych. Mięso nie jest całkowicie zakazane, więc będzie się czasem w przepisach pojawiać. Czasem mogę zrobić odstępstwo i zjeść jeden zakazany składnik, więc może pojawić się np. jajko lub gluten, ale będę to zaznaczać, że jest to wyjątek.
Dlatego też powstał ten blog. Powstał po to, bym miała mobilizację do przestrzegania diety i aby moi bliscy mieli wskazówki co i jak gotować. Będą zatem podane wypróbowane przepisy i relacja, jak sobie radzę na diecie.
Celem jest dieta bezglutenowa wegańska bez płynnych tłuszczów roślinnych. Mięso nie jest całkowicie zakazane, więc będzie się czasem w przepisach pojawiać. Czasem mogę zrobić odstępstwo i zjeść jeden zakazany składnik, więc może pojawić się np. jajko lub gluten, ale będę to zaznaczać, że jest to wyjątek.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapiekane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapiekane. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 października 2013
niedziela, 22 września 2013
Wow! Zapiekanka z ziemniaków i serka z nerkowców z przepisu Smakoterapii
Gdy tylko przeczytałam ten przepis na blogu Smakoterapii (tutaj) od razu wiedziałam, że to pyszne danie i chcę i muszę to zjeść. Moja intuicja mnie nie zawiodła. Wczoraj zajadaliśmy się tym na kolację. Liczyłam, że zostanie trochę i będę mogła zabrać dziś do pracy, ale już po pierwszym kęsie, mąż powiedział: zapomnij, nakładaj sobie od razu całość. Co oznacza, że niebawem znów powtórzymy ten przepis.
Przepis oryginalny Smakoterapii
Składniki:
puree
ziemniaczane
1/4 całości serek
nerkowcowy
kminek
mielony,
czubryca
cebula
(dowolna ilość, na wierzch zapiekanki)
czosnek do
środka zapiekanki lub tylko na wierzch (dowolna ilość)
majeranek
50 ml
klarowanego masła w płynie lub oleju nierafinowanego o ulubionym smaku
sól do smaku
Wykonanie:
Nerkowce
namoczyć na noc i zmiksować na kremowy serek (w urządzeniu wysokoobrotowym można
zmiksować bez namaczania z dodatkiem wody)
Do
ziemniaczanego puree dodać serek z nerkowców oraz sporo czubrycy i ząbek
czosnku (przeciśnięty przez praskę), sól, olej lub masło. Przełożyć do
natłuszczonej formy, obłożyć całą zapiekankę krążkami cebuli i plasterkami
czosnku, posypać czubrycą i majerankiem. Zapiekać 30 minut do godziny w
temperaturze 175 stopni (termoobieg).
Nasz modyfikacje:
Nie dodaliśmy kminku (bo jeszcze mi nie przeszedł
uraz z dzieciństwa), czubrycy (bo okazało się, że nam „wyszła”) i oleju (bo
Ziutek stwierdził, że nie potrzeba). Nie moczyliśmy orzechów w nocy tylko
dosłownie kilka godzin i ładnie się zblendowały, ale nerkowce są dość miękkie,
z brazylijskimi nie poszłoby tak łatwo:) Ziutek, jak to on, popieprzył i
popapryczył całość. Piekliśmy w sylikonowych keksówkach.
Ojoj! Jakie to było dobre!!!
piątek, 25 listopada 2011
Kolacja na bogato;)
Papryka faszerowana
Składniki:
2 żółte papryki
2 czerwone papryki
1 średnia cukinia
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 średnie pomidory
½ szklanki kaszy jaglanej
Przyprawy do smaku: sól, pieprz, curry, bazylia, oregano
Wykonanie:
Ugotować kaszę jaglaną. Ja kaszę najpierw płuczę zimną wodą, następnie na sicie sparzam wrzątkiem, przekładam do dużej ilości zimnej wody i od momentu zagotowania gotuję ok. 10 min i sprawdzam, czy kasza jest już miękka.
Górę z papryk odcinamy i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy cukinię na niewielkie kawałki i podgotowujemy w niewielkiej ilości wody, aż zmięknie.
W tym czasie siekamy cebulę, rozgniatamy czosnek i dusimy je w kilku łyżkach wody. Do cebuli dodajemy cukinię, pokrojone pomidory, doprawiamy i jeszcze dusimy, aż wszystko zmięknie.
Mieszamy wszystko z ugotowaną kaszą jaglaną i faszerujemy paprykę, a po wierzchu posypujemy ziołami i pieczemy w piekarniku w temp. ok. 180 st.C, aż papryka zmięknie.
Moje modyfikacje:Okazało się, że nie mamy już cukinii, więc zredukowaliśmy ilość faszerowanych papryk, i daliśmy do środka duszoną paprykę zamiast cukinii. Trochę nam się góra przypiekła, ups...
Przepis pochodzi z materiałów z wykładu „Praktyka czyli warsztaty gotowania w diecie profilaktycznej chorób nowotworowych”.
Do faszerowanej papryki był miks sałat z rukolą z sosem według tabelki mieszania zapieszczonej na prawym pasku bocznym.
Tabela mieszania – jak korzystać?Do zrobienia sosu do sałat, sałatki, czy dipu do warzyw można bardzo łatwo przyrządzić sos bez użycia olejów (które ja muszę ograniczyć, a osoby z problemami z miażdżycą i cholesterolem powinni wykluczyć). W tym celu wybieramy jeden lub kilka elementów z każdej kolumny, czyli coś dla uzyskania aromatu, coś dającego kwaśność i tłuszcz oraz inne (czyli wypełnienie, rozcieńczenie) i wszystko razem miksujemy.
Jak widać w tabeli, kombinacji mieszania jest bardzo wiele. Na razie wypróbowałam dwie kombinacje:
1. pestki słonecznika, musztarda sarepska, ocet balsamiczny i mleko sojowe (to bardziej smakuje Ziutkowi);
2. musztarda sarepska i smakowa orzechowa (pamiątka z wyjazdu do Francji), pestki słonecznika, ocet balsamiczny, koncentrat pomidorowy i mleko sojowe (ja bardziej wolę ten zestaw, za delikatny słodki smak pomidorów oraz orzechów z musztardy).
Subskrybuj:
Posty (Atom)


